Bezpieczeństwo poczty email – jak o nie dbać?

Bezpieczeństwo poczty email – jak o nie dbać?

Codzienne korzystanie z poczty elektronicznej to dla wielu osób norma i jedna z rutynowych czynności. Nie zawsze jednak zdajemy sobie sprawę z zagrożeń związanych z jej obsługą, skutkami włamania się na konto pocztowe oraz wysyłaniem wiadomości z poufnymi informacjami. Tymczasem wystarczy zastosować się do kilku prostych zasad, które pozwolą nam cieszyć się bezpiecznym oraz bezstresowym korzystaniem z maila. O czym należy pamiętać?

Bezpieczne hasło przede wszystkim

Absolutną podstawą jest utworzenie silnego, skomplikowanego hasła, dzięki czemu jego złamanie stanie się praktycznie niemożliwe. Nie powinniśmy wykorzystywać własnego imienia, nazwiska oraz imion bliskich, gdyż takie hasła są bardzo łatwe do złamania. Należy zrezygnować również z liter lub cyfr znajdujących się obok siebie na klawiaturze komputera. Mocne hasło składa się z co najmniej 8 znaków, w tym z małych i wielkich liter, cyfr oraz znaków specjalnych. Najlepiej, aby była to trudna do odgadnięcia kombinacja, która jednak będzie dla nas łatwa do zapamiętania. Jeśli mamy taką potrzebę, możemy zapisać hasło na kartce i schować w nieoczywistym miejscu. Co więcej, warto mieć osobne hasła do portali społecznościowych, poczty oraz banku, gdyż w ten sposób ograniczamy ryzyko włamania na inne z naszych kont.

Ostrożne otwieranie załączników

Jeśli widzimy wiadomość od nieznanego nadawcy z dziwnym adresem email, to znak, że trzeba zachować szczególną ostrożność. Naszą czujność powinna wzbudzić również treść z błędami ortograficznymi i stylistycznymi, która wygląda, jakby została przetłumaczona przez translator. W takich wiadomościach najczęściej podawane są linki, w które absolutnie nie powinniśmy klikać, gdyż w najlepszym wypadku narazimy się na otrzymywanie licznego SPAMU, a w najgorszym na włamanie na konto bankowe. Unikamy także pobierania wszelkich załączników od nieznanych nadawców. Takie wiadomości od razu najlepiej usuwać, w ten sposób unikając zagrożenia. Z największym ryzykiem wiążą się maile, których nadawcy podszywają się pod nasz bank. Jeśli mamy wątpliwości, warto skontaktować się z placówką i dowiedzieć się, czy coś było do nas wysyłane.

Uwierzytelnianie dwuskładnikowe

Jeśli boimy się wycieku danych lub rozszyfrowania hasła i mamy możliwość skorzystania z weryfikacji dwuetapowej, warto się na nią zdecydować. Dzięki temu znacznie zwiększymy bezpieczeństwo podczas logowania się na pocztę, gdyż oprócz podania loginu i hasła, będziemy musieli również podać jednorazowy kod. Najczęściej otrzymuje się go smsem. Może być to także elektroniczny token. Uwierzytelnianie dwuskładnikowe jest obecnie oferowane przez praktycznie wszystkich dostawców poczty elektronicznej.

Nieudostępnianie danych

Instytucje rządowe oraz banki przestrzegają przed sytuacjami, w których podszywające się pod nich osoby proszą o podanie poufnych danych. Warto pamiętać, iż prawdziwe placówki nigdy nie wystosują do nas takiej prośby, a już na pewno nie drogą elektroniczną. Podając takie informacje, jest niemal pewne, że zostaną wykorzystane przeciwko nam. Jak zwykle w takich sytuacjach, najlepszym sprzymierzeńcem jest zdrowy rozsądek.