Gdzie trzymać firmowe pliki? Dysk w laptopie, darmowa chmura i przestrzeń w polskim data center

Gdzie trzymać firmowe pliki? Dysk w laptopie, darmowa chmura i przestrzeń w polskim data center

Gdzie trzymać firmowe pliki? Dysk w laptopie, darmowa chmura i przestrzeń w polskim data center

Umowy na pulpicie laptopa. Zdjęcia produktów na pendrivie w szufladzie. Faktury w załącznikach maila. W większości małych firm nie ma jednego miejsca na pliki — jest kilkanaście miejsc, o których nikt nie ma pełnej mapy. Dopóki nic się nie dzieje, to działa. Problem zaczyna się w dniu, w którym laptop nie wstaje albo ktoś odchodzi z firmy razem ze swoim kontem w darmowej chmurze.

Ten wpis nie jest o stronie internetowej. Jest o dokumentach, którymi Twoja firma faktycznie pracuje.

Kopia zapasowa hostingu to nie jest kopia Twoich dokumentów

To najczęstsze nieporozumienie, jakie słyszymy: „przecież mam backup w hostingu”.

Masz — tylko obejmuje on coś innego. Kopia zapasowa hostingu zabezpiecza pliki strony i bazę danych na serwerze. W naszych pakietach hostingowych to kopia sięgająca do 3 dni wstecz, a w serwerach VPS — standardowa kopia bezpieczeństwa, którą można rozszerzyć osobnymi planami backupu. Sprawdza się, gdy wtyczka rozłoży WordPressa albo ktoś nadpisze szablon — więcej o tym mechanizmie piszemy we wpisie o automatycznym backupie hostingu.

Czego ta kopia nie zrobi? Nie odtworzy umowy, która nigdy nie opuściła dysku Twojego laptopa. Nie przywróci projektu z pendrive’a. Nie pomoże, gdy pracownik odejdzie, a firmowe pliki zostaną na jego prywatnym koncie. Backup hostingu chroni Twój serwis — dokumenty potrzebują własnego miejsca.

Trzy miejsca, w których firmy trzymają pliki — i co w nich zawodzi

Laptop, pendrive, dysk zewnętrzny. Wygodne i pozornie darmowe, ale ryzyko jest skumulowane: jedno urządzenie, jedna awaria i po danych. Dysk zewnętrzny leżący na tym samym biurku co laptop nie jest kopią zapasową — to druga kopia w tym samym pomieszczeniu, narażona na dokładnie to samo zdarzenie.

Darmowa chmura konsumencka. Konto jest zwykle prywatne i przypisane do osoby, nie do firmy. Nie masz kontroli nad tym, kto co udostępnił na zewnątrz, limity kończą się szybciej niż potrzeby, a odzyskanie dostępu po odejściu pracownika bywa niemożliwe.

Dysk sieciowy w biurze (NAS). Krok w dobrą stronę: jedno miejsce, uprawnienia, dostęp dla zespołu. Ale to nadal jedna lokalizacja — zalanie, pożar czy włamanie zabierają wszystko naraz. NAS bez kopii poza biurem to pojedynczy punkt awarii z ładniejszym interfejsem.

Zasada 3-2-1 w wersji dla małej firmy

Klasyczna reguła brzmi: 3 kopie danych, na 2 różnych nośnikach, z czego 1 poza główną lokalizacją. W praktyce oznacza to plik, na którym pracujesz, ten sam plik zsynchronizowany automatycznie do chmury oraz kopię po stronie usługodawcy — w serwerowni, poza Twoim biurem.

Kluczowe słowo to automatycznie. Kopia, o której trzeba pamiętać, prędzej czy później przestaje powstawać.

Rapidbox — prywatna przestrzeń w chmurze, w polskim data center

Rapidbox to nasza usługa chmurowego dysku — prywatna przestrzeń, do której dostajesz się przez przeglądarkę albo przez aplikację na komputer (Windows, macOS) i telefon (Android, iOS). Pliki synchronizują się w tle, więc „wrzucanie kopii” przestaje być czynnością do zapamiętania.

Co dostajesz poza samym miejscem na dysku:

  • Współdzielenie plików i katalogów — z zespołem albo z klientem, zamiast wysyłania kolejnych wersji załącznikiem.
  • Wspólną edycję dokumentów dzięki zintegrowanemu pakietowi OnlyOffice, bezpośrednio w przeglądarce.
  • Potrójną replikację danych po stronie macierzy — Twoje pliki nie leżą na jednym dysku.
  • Ochronę antywirusową wbudowaną w usługę.
  • Uwierzytelnianie dwuskładnikowe (2FA) — kodem SMS albo tokenem TOTP. Przy firmowych dokumentach to minimum, nie fanaberia.

I rzecz, o której łatwo zapomnieć: dane leżą w naszym data center w Polsce, a nie w nieokreślonej lokalizacji za oceanem.

Ile to kosztuje i jaką pojemność wybrać

Rapidbox występuje w czterech wariantach (ceny netto, do których należy doliczyć 23% VAT):

| Plan | Pojemność | Cena miesięczna | Cena roczna |
|—|—|—|—|
| Rapidbox.Free | 5 GB | bezpłatnie* | bezpłatnie* |
| Rapidbox.Lite | 100 GB | 10 zł | 96 zł (8 zł/mies.) |
| Rapidbox.Basic | 500 GB | 25 zł | 240 zł (20 zł/mies.) |
| Rapidbox.Big | 1000 GB | 45 zł | 432 zł (36 zł/mies.) |

* Plan bezpłatny wymaga akceptacji wszystkich zgód marketingowych.

Jak dobrać? Free (5 GB) służy do przetestowania mechaniki — synchronizacji, aplikacji, udostępniania. Lite (100 GB) wystarcza jednoosobowej działalności i małemu biuru pracującemu na dokumentach. Basic (500 GB) to naturalny wybór tam, gdzie w grę wchodzą zdjęcia produktowe i projekty graficzne. Big (1 TB) obsłuży zespół produkujący wideo albo kilkuletnie archiwum. Przy płatności rocznej z góry efektywna cena miesięczna spada wyraźnie w każdym płatnym planie.

Rapidbox działa też jako dodatkowa przestrzeń dla serwerów VPS — jeśli Twój VPS dusi się od rozrastającego się archiwum, tańszym ruchem bywa wyniesienie plików do Rapidboxa niż przeskok na wyższy plan serwera.

Wdrożenie w pięciu krokach

  1. Zrób inwentaryzację. Wypisz, gdzie dziś leżą firmowe pliki — komputery, pendrive’y, skrzynki mailowe, prywatne konta w chmurze. Zwykle sama lista jest wystarczająco pouczająca.
  2. Wybierz plan i załóż konto. Zacznij od Free, jeśli chcesz sprawdzić działanie, ale nie planuj na nim pracy produkcyjnej.
  3. Zainstaluj aplikację na komputerach zespołu. Synchronizacja w tle to cały sens — ręczne wgrywanie zawsze się urywa.
  4. Ustaw uprawnienia i włącz 2FA, zanim trafią tam realne dokumenty.
  5. Przetestuj odtworzenie. Skasuj testowy plik i odzyskaj go. Backup, którego nigdy nie sprawdziłeś, jest założeniem — nie zabezpieczeniem.

Podsumowanie

Kopia zapasowa hostingu chroni Twoją stronę. Firmowe dokumenty — umowy, faktury, projekty, zdjęcia — potrzebują osobnego miejsca, do którego pliki trafiają automatycznie, a nie wtedy, gdy ktoś sobie przypomni. Prywatna chmura w polskim data center rozwiązuje trzy problemy naraz: rozproszenie plików, brak kopii poza biurem i brak kontroli nad dostępem.

Zobacz plany i pojemności na stronie Rapidbox, a jeśli nie masz pewności, który wariant pasuje do Twojego zespołu — napisz do nas albo zadzwoń.

FAQ – najczęściej zadawane pytania o przechowywanie firmowych plików w chmurze

Czy kopia zapasowa hostingu wystarczy do zabezpieczenia firmowych dokumentów?

Nie. Kopia zapasowa hostingu obejmuje pliki strony i bazę danych na serwerze — odtworzy serwis po awarii lub nieudanej aktualizacji. Nie obejmuje dokumentów, które leżą na komputerach pracowników. Do tych plików potrzebujesz osobnego miejsca, na przykład przestrzeni w chmurze.

Czym Rapidbox różni się od darmowej chmury konsumenckiej?

Rapidbox to usługa firmowa: dane leżą w polskim data center, dostajesz potrójną replikację po stronie macierzy, ochronę antywirusową i uwierzytelnianie dwuskładnikowe. Konto nie jest przypisane do prywatnego adresu pracownika, więc dostęp do plików nie znika razem z nim.

Czy mogę pracować na plikach bezpośrednio w przeglądarce?

Tak. Rapidbox ma zintegrowany pakiet OnlyOffice, więc dokumenty i arkusze otwierasz i edytujesz w oknie przeglądarki, także wspólnie z innymi osobami. Dostępne są również aplikacje na Windows, macOS, Androida i iOS, które synchronizują pliki w tle.

Jaką pojemność wybrać na start?

Dla jednoosobowej działalności i małego biura pracującego na dokumentach zwykle wystarcza plan 100 GB. Przy zdjęciach produktowych i materiałach graficznych rozsądniejszy jest wariant 500 GB, a przy wideo lub wieloletnim archiwum — 1000 GB. Plan bezpłatny 5 GB traktuj jako test mechaniki, nie jako miejsce docelowe.

Czy Rapidbox da się połączyć z serwerem VPS?

Tak — Rapidbox może pełnić rolę dodatkowej przestrzeni dla serwerów VPS. To wygodne rozwiązanie, gdy dysk serwera zapełnia się archiwum lub kopiami, a nie chcesz od razu przechodzić na wyższy plan VPS.